Rynek

Krakowski Rynek, którego kształt pozostał niezmieniony od 1257 roku, należy do trójki największych rynków europejskich. Ten olbrzymi plac o bokach długości blisko 200 metrów został wytyczony za panowania Bolesława Wstydliwego, by krakowscy oraz przyjezdni kupcy mieli dosyć miejsca do prowadzenia handlu.
Swoją podróż po Krakowie Giordano rozpoczyna właśnie od Rynku. To tutaj podwozi go spieszące się do sądu małżeństwo. Zachowujący się jakby spadł z nieba, anioł przygląda się wszystkiemu z ciekawością. Cieszą go gołębie, dorożki, konie, kręcące się stojaki na pocztówki, stragany z kwiatami. Krążąc po mieście bez wyznaczonego z góry celu, trafia na Planty, gdzie przysiada się do kloszarda granego przez Jerzego Trelę. Chcą rozpocząć rozmowę zwraca się do niego słowami, które jednocześnie podsumowują jego spacer po Krakowie: to niesłychane, ale świat ma sens. Z czasem pozna nieco inne oblicza miasta (np.: w sąsiedztwie nyski, z której nocą, z Hanką, będzie sprzedawał kiełbaski, będą czekały na klientów prostytutki), na razie jednak, po wizycie na Rynku, Ziemia jawi się aniołowi, jako cudowne miejsce do życia.
Swoją podróż po Krakowie Giordano rozpoczyna właśnie od Rynku. To tutaj podwozi go spieszące się do sądu małżeństwo. Zachowujący się jakby spadł z nieba, anioł przygląda się wszystkiemu z ciekawością. Cieszą go gołębie, dorożki, konie, kręcące się stojaki na pocztówki, stragany z kwiatami. Krążąc po mieście bez wyznaczonego z góry celu, trafia na Planty, gdzie przysiada się do kloszarda granego przez Jerzego Trelę. Chcą rozpocząć rozmowę zwraca się do niego słowami, które jednocześnie podsumowują jego spacer po Krakowie: to niesłychane, ale świat ma sens. Z czasem pozna nieco inne oblicza miasta (np.: w sąsiedztwie nyski, z której nocą, z Hanką, będzie sprzedawał kiełbaski, będą czekały na klientów prostytutki), na razie jednak, po wizycie na Rynku, Ziemia jawi się aniołowi, jako cudowne miejsce do życia.
oprac. Beata Wasylkiewicz









