Twój profil

Zaloguj 

Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się »


Willa Koliba

Dwie wille w stylu zakopiańskim i dwie postacie, ojciec i syn, Stanisław Witkiewicz i Stanisław Ignacy Witkiewicz. Chyba najbardziej znani ze wszystkich artystów bywających w Zakopanem.

Stanisław Witkiewicz (ojciec) urodzony w roku 1851 na Żmudzi. Prawdziwy człowiek renesansu: architekt, malarz, pisarz, działacz społeczny, publicysta, badacz, historyk sztuki. Do Zakopanego przybył z zalecenia doktora Tytusa Chałubińskiego, leczyć się na suchoty. Od 1890 roku zamieszkał tam na stałe. Witkiewicz był twórcą stylu zakopiańskiego, uważał iż góralska architektura drewniana i zdobnictwo są polskim stylem narodowym. Jednocześnie opowiadał się przeciwko modzie na pensjonaty budowane w alpejskim stylu uzdrowiskowym (takie powstawały m.in. w Krynicy i Szczawnicy). Zaprojektował m.in. Willę Kolibę, Willę Pod Jedlami, obecną siedzibę Muzeum Tatrzańskiego, przy ul. Krupówki 10. Efektem jego zachwytu górami i góralszczyzną jest także książka Na przełęczy, nazywana często Ewangelią tatrzańska, wydana w 1891 roku, opatrzona rysunkami autora.

Stanisław Ignacy Witkiewicz (syn) człowiek-legenda nie tylko Zakopanego, pisarz, dramaturg, malarz-portrecista, fotografik i podróżnik. Zgodnie z życzeniem ojca uczył się w domu – Witkiewicz obawiał się że szkoły „zatrują” umysł dziecka schematami, konwencjami i bezmyślnością. Witkacy mieszkał w Zakopanem w Willi Witkiewiczówka na Kozińcu, tam też działała jego słynna firma portretowa. Obecnie niektóre z jego prac można oglądać w Willi Koliba, projektowanej przez jego ojca.

Wątki zakopiańskie pojawiają się także w powieściach Witkacego: „622 upadki Bunga”, „Pożegnanie jesieni”, „W małym dworku”. „W Pożegnaniu jesieni„ Zakopane występuje jako wioska położona w górach – Zaryte. Groby zarówno ojca, jak i syna znajdują się na Pęksowym Brzyzku. Witkiewicz-ojciec pochowany jest tuż przy swoich dobrych przyjaciołach – Chałubińskim i Sabale. Grób Witkacego jest tylko symboliczny.

Witkacy publikował również w miejscowej prasie. Najgłośniejszy jego artykuł to „Demonizm Zakopanego”, w którym określił swój stosunek do miasta pod Giewontem. Oto jego fragment „...Nazwano niegdyś Zakopane duchową stolicą Polski. My nazwaliśmy je inaczej, generalną wytwórnią specyficznego, zresztą czysto polskiego narkotyku. Zakopianiny (...). Bo przecież demonicznie wpływa na dusze spotworniale i wciąż potworniejsze małe miasteczko, co u stóp gór, jako pleśń jakaś ohydna się rozpełzło (...) nie pensjonaty, sanatoria, nie alkohol i nikotyna (…). Gdzieś pośrodku znajduje się ta elita, której szczyt stanowią w Polsce prawdziwi zakopiańczycy, tj. ci którzy potrafią pochłaniać maksymalne dawki zakopianiny (...) jest to piekielnie przyjemne w swojej męczarni, że możemy tylko błogosławić siły, które polski organizm obdarzyły takim wyrostkiem robaczkowym jakim jest Zakopane. A można mieć nadzieję, że przy dalszym zdrowieniu polskiego organizmu i nam nie grozi żaden „appeendicis” („przyczynek” – przyp. red.) i mimo całej pozornej nie-użyteczności, Zakopane, trwać będzie dalej i wytwarzać coraz to nowe formy psychopatów polskich”.
oprac. Agnieszka Krupnik

Willa Koliba – Muzeum Stylu Zakopiańskiego im. Stanisława Witkiewicza

ul. Kościeliska 18
tel. 18 201 36 02
godziny otwarcia: środa – sobota 9–17, niedziela 9–15

Zobacz galerie zdjęć

Willa Koliba  »
Inne projekty St. Witkiewcza  »

« Powrót